Wizja i terroir
Wyjątkowe terroir południowego Mazowsza
Pierwsze wina z naszej winnicy trafiły na rynek wczesną wiosną 2025 roku. Jako baza do wybornych win o zrównoważonym owocowym charakterze były grona zbierane w latach 2022-2024. Przez kilka poprzednich lat, wspólnie z Moniką Stępień i Piotrem Stopczyńskim, cenionymi enologami, pracowaliśmy nad doborem szczepów do terroir. Trzeba podkreślić, że Tomasz Barański, właściciel winiarni i kompleksu hotelowego, także ukończył stosowne kursy enologiczne. Dzięki połączeniu pasji i wiedzy już pierwsze butelki wina z Małej Wsi zachwycały jakością.
Mazowsze to specyficzny i zarazem wyjątkowe terroir. Z jednej strony zaskakiwać może położenie winnicy na płaskim terenie, z drugiej natomiast na uwagę zasługuje złożona charakterystyka gleby. Okolice Grójca od dekad znane są z sadownictwa. Uprawa winorośli na zasobnych i zarazem lekkich glebach wpisuje się w jeszcze lepsze wykorzystanie specyfiki terroir.
Co ciekawe, chociaż gleba w okolicach Winnicy Pałac Mała Wieś cechuje się dobrą przepuszczalnością, to zawiera też sporo gliny. Jej obecność ogranicza parowanie wody oraz pozytywnie wpływa na żyzność i zasobność w składniki mineralne. Dzięki temu na naszej plantacji winorośli do minimum ograniczyliśmy stosowanie nawozów.
Historia majątku i winnicy
Wspominając o Winnicy Pałac Mała Wieś, warto wspomnieć, że ślady winorośli znajdowały się na freskach w dworku. Malowidła odkryto podczas renowacji w drugiej dekadzie XXI wieku. Schowane były pod kilkunastoma warstwami farby.
Oczywiście zachowano je i dziś goście hotelu czy odwiedzający winnicę mogą je podziwiać. Niestety, jak wspomina obecny właściciel Tomasz Barański, jak dotąd nie znaleziono wzmianek o tym, by w XVIII czy XIX stuleciu była tu plantacja winorośli.
Zatem historia tworzona jest na nowo, z pasją i zaangażowaniem. W nowej historii nie ma też czasu na błędy i zbędne próby. Warto zacytować pomysłodawcę. Słowa Tomasza Barańskiego świetnie obrazują filozofię: „W winie fascynuje mnie jego zmienność – to, jak każdy rocznik inaczej odzwierciedla się w płynie”.
Właściciel wspomina też o jakości ponad hobby. Te słowa oznaczają, że nowa winnica na Mazowszu ma oferować produkty najwyższej jakości. Że nie jest chwilowym kaprysem, lecz owocem solidnego przygotowania i starannego planu biznesowego.
Solaris, Johanniter, Hibernal – winorośl idealna na polskie warunki
Specyfika upraw winorośli w Europie Środkowej wymaga odpowiedniego doboru odmian – z pewnością wiedzą o tym smakosze i miłośnicy wina, ale warto to przypomnieć. Takie szczepy, jak: Solaris, Johanniter czy Hibernal, mają wspólną cechę – dobrze adaptują się do krótkiego sezonu wegetacyjnego, niskich temperatur i zmiennej pogody.
Co jest kluczowe, specyfika związana z odpornością na mrozy i choroby pozwala na uzyskanie wysokiej jakości win, mimo nieprzewidywalności pogodowej i stosunkowo krótkiego okresu wegetacji. Trzeba wspomnieć, że specyfika upraw na Mazowszu, z naciskiem na odpowiednie nasłonecznienie, dobrze drenujące gleby i minimalizację ryzyka przymrozków, wpływa na rozwój zdrowych i silnych krzewów. Całość przekłada się na końcową jakość wina.
Wina produkowane w Polsce, również te z naszej Winnicy Pałac Mała Wieś, wyróżniają się na tle win z krajów o cieplejszym klimacie autentycznością i głębią smakową, wynikającą z unikalnego terroir. Mazowiecka gleba, o zróżnicowanym składzie mineralnym, oraz chłodniejszy klimat, nadają winom cechy charakterystyczne – świeżość, wyrazistą kwasowość i subtelne nuty mineralne. To właśnie te cechy sprawiają, że polskie wino z Mazowsza nabiera wyjątkowego charakteru, odróżniając się od win z południowych, cieplejszych regionów Europy czy Nowego Świata, gdzie klimat sprzyja pełniejszym i bardziej owocowym trunkom.
Wyjątkowość win z Mazowsza: wino lustrem ziemi
Przypomnijmy, że niespieszne dojrzewanie winogron w chłodniejszych warunkach pozwala na wyeksponowanie naturalnej kwasowości i aromatów. Wyborny bukiet ma też związek z dbałością o każdy etap, od uprawy po minimalną ingerencję w procesie winifikacji.
Wspominając o wyjątkowym terroir pod Warszawą, dodamy jeszcze, że dobrze rosną w naszej winnicy odmiany znane w Kalifornii, Nowej Zelandii czy w Burgundii. W tym szczepy winorośli szlachetnej (Vitis vinifera), a nie tylko hybrydowe. Owszem, odmiany takie jak Riesling czy Chardonnay, wymagają większej troski, ale to też dla nas wyzwanie. Podjęliśmy je, wiedząc, że dzięki temu nasza winiarnia pod Warszawą będzie mogła się rozwijać.
Winnica i winiarnia przy Pałacu Mała Wieś – areał i plany na przyszłość
Obecnie, w 2026 roku, powierzchnia nasadzeń nieznacznie przekracza 30 hektarów. Z każdym rokiem zwiększaliśmy areał, pojawiają się też nowe odmiany winorośli. Docelowo chcemy osiągnąć areał o wielkości 56 ha. Planujemy też nasadzenia kolejnych szczepów, mając świadomość, że nadal dominować będą Solaris, Johanniter czy Souvignier gris. Skupimy się też na większej dostępności naszych produktów, zarówno w dobrych sklepach specjalistycznych z winami, jak i w gastronomii. Winiarstwo to zarazem trudne, jak i wdzięczne rzemiosło. Pasja i wiedza mogą nie wystarczać.
Istotne jest też szczęście, a z tym, niestety, nie zawsze było nam po drodze. Ale to temat na osobną historię, o której opowiadamy w zakładce Feniks z popiołów. Czy nasza winiarnia pod Warszawą zwiększy produkcję w najbliższych latach? Oczywiście myślimy o rozwoju, zarazem też celem nie jest ogromna skala, lecz przede wszystkim jakość. A o tę trudno przy masowej produkcji, zwłaszcza w realiach Mazowsza.